Ach, cóż to była za wycieczka!
Wyruszyliśmy wczesnym rankiem, gdy było jeszcze ciemno. W nocy pojawił się pierwszy tej jesieni przymrozek, więc było zimno. My jednak, podekscytowani przed czekającymi nas atrakcjami, nie zważaliśmy na te drobne niedogodności pogodowe.
W miłym towarzystwie czas szybko płynie - dlatego podróż wygodnym autokarem do Łańcuta, minęła błyskawicznie. Klasy IV, V i VIII w doskonałych humorach dotarły do celu.
Łańcut przywitał nas już słoneczkiem i błękitnym niebem. Przed wejściem do zamku podzieliliśmy się na cztery grupy, aby móc lepiej i sprawniej przemieszczać się po pałacowych korytarzach. Każda załoga zaczynała zwiedzanie kompleksu pałacowo- zamkowego od innej jego części. Gdy jedni podziwiali prywatne komnaty arystokracji, inni zachwycali się wspaniałymi ogrodami okalającymi pałac.
Zamek w Łańcucie zrobił na nas ogromne wrażenie. Pięknie urządzone wnętrza, zbiory książek, obrazów, meble i antyki zapierały dech w piersiach. Z wypiekami na twarzach, przechodząc przez kolejne komnaty, pokoje i korytarze, słuchaliśmy historii rodów właścicieli zamku: Lubomirskich i Potockich. Ich wystawne życie, zwyczaje i przygody, przybliżyły nam wiedzę o życiu magnaterii oraz o minionej już nieodwracalnie epoce.
Naszą uwagę skradły również dwa imponujące budynki: Stajnia i Wozownia, w których zachowały nie tylko oryginalne wnętrza i sprzęty, ale również jedyna taka na świecie, magnacka kolekcja pojazdów konnych z początku XX wieku.
Zwiedzanie kompleksu pałacowo - zamkowego zakończyliśmy pachnącym akcentem. Pobyt w Storczykarni, wśród egzotycznych , obłędnie pachnących, kwitnących właśnie storczyków, wyciszył emocje po ekscytującej wyprawie.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w znanej przydrożnej restauracji. Po intensywnym dniu , apetyty nam wszystkim dopisywały. Można było zamówić coś pysznego lub zjeść smakowite kanapki i przekąski przygotowane wcześniej w domu.
To był naprawdę fantastyczny dzień, pełen nie tylko historii i estetycznych wrażeń, ale i zabawy, luzu i koleżeństwa.
Takie wyjazdy rozbudzają ochotę na poznawanie świata i innych ludzi oraz zacieśniają więzi już istniejące. Oby było ich jak najwięcej!
Opiekunowie wycieczki: Katarzyna Banaś
Marta Kuta
Bożena Wach
Mariusz Więckowski



































