Ustawienia
Wyszukiwarka

Szkoła Podstawowa nr 2
im. bł. Edmunda Bojanowskiego
w Woli Rzędzińskiej

Godło Polski Biuletyn informacji publicznej BIP - kliknięcie spowoduje otwarcie nowego okna

„Jakże byłoby pięknie, gdyby każdy z nas mógł wieczorem powiedzieć: dzisiaj zrobiłem gest miłości wobec drugiego”.

                                   Papież Franciszek

Wieczorem, po wycieczce, gdy znalazłyśmy chwilkę, żeby odsapnąć i pomyśleć nad tym, co się  wydarzyło, ogarnął nas spokój i radość, bo udało nam się zrobić coś naprawdę niezwykłego.

W czwartek odwiedziłyśmy Dom Małego Dziecka w Tarnowie. Co jest w tym niezwykłego?  - zapytacie. To przecież nic wielkiego wsiąść do autobusu i pojechać do Tarnowa, tam przesiąść się do następnego środka transportu publicznego, który zmierza do Mościc ,a następnie na piechotę, podążając za wskazówkami płynącymi z aplikacji Google Mapy, okrężną drogą trafić na miejsce.

To naprawdę nic niezwykłego. A jednak! Przed nami nie było tam nikogo!  Żadna, inna szkoła z regionu nie odwiedziła tego Domu Małego Dziecka, tak po prostu z potrzeby serca. O tym, że jesteśmy pierwsze -  poinformowała nas  pani dyrektor tej placówki. Owszem, do dzieci przybywają delegacje z różnych firm i instytucji obdarowując je prezentami, ale nikt za bardzo nie poświęca im swojego czasu, nie wymyśla zabaw, nie czyta im, nie uczy ich tańczyć….

Jesteśmy DRUŻYNĄ ŚMIAŁKÓW, która trzeźwo planuje swoje misje, ale pewnych rzeczy nie da się przewidzieć lub zaplanować. W czwartek dzieciaki z Domu Małego Dziecka skradły nasze serca – a my nie do końca byłyśmy na to gotowe! Jechałyśmy do Tarnowa z przeświadczeniem, że tylko jednorazowo odwiedzimy kilkoro dzieci, a wyszłyśmy z placówki opiekuńczej  już z planami na następne lata.

Ale posłuchajcie naszej historii od początku. Trafiłyśmy do Domu Małego Dziecka po podróży dwoma autobusami i dwukilometrowym spacerze. Po wejściu do budynku, poznałyśmy ósemkę dzieci w wieku od sześciu miesięcy do sześciu lat. Na początku dzieciaki, podobnie jak my, były trochę zawstydzone, ale słodycze, które przywiozłyśmy z sobą, szybko przełamały skrępowanie. Usiadłyśmy z nimi na podłodze w saloniku i zaczęłyśmy im czytać wcześniej przygotowane bajki. Następie wszyscy bawiliśmy się w chowanego i  różne zabawne gry ruchowe, trzymając się za ręce pokonywaliśmy prowizoryczne tory przeszkód i uczyłyśmy dzieci tańczyć. Tobiasz, Gabrysia, Ola, Hubert, Michał, Lena, Wojtuś i Maja to cudowne dzieciaki, które łakną czułości i zainteresowania. Dla nich dałyśmy z siebie wszystko i byłyśmy przeszczęśliwe, gdy na ich twarzach pojawiały się uśmiechy zadowolenia i radości. Dzieci przylgnęły do nas i trudno było nam się rozstać, ale obietnica kolejnych odwiedzin osłodziła nasze pożegnanie.

W drodze powrotnej, rozmawiając znalazłyśmy analogię tego wydarzenia do historii opisanej w „Małym Księciu”. Główny bohater tej książki podczas swoich podróży, spotkał na jednej z planet liska, którego oswoił – „stworzył z nim więzy”. Mały Książę stał się odtąd odpowiedzialny za zwierzę, które do niego przylgnęło. Tak samo my, zaprzyjaźniając się z dziećmi, jesteśmy poniekąd za nie odpowiedzialne. Postanowiłyśmy wiec cyklicznie je odwiedzać co jakiś czas, aby podtrzymać tą przyjaźń i utwierdzić je w przekonaniu, że są dla nas bardzo ważne.

To wspaniałe uczucie, być potrzebnym i wyczekiwanym, będziemy więc robić wszystko by nie zawieść naszych nowych, małych przyjaciół, bo jak powiedział Albert: Schweitzer: „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeżeli się ją dzieli”.

 

Drużyna Śmiałków, która wzięła udział w akcji: Dominika Bęben

                                                                           Maja Latocha

                                                                           Aleksandra Świeca

                                                                            Magdalena Wrona

                                                                            Oliwia Wrońska

                                                           Opiekun:    Marta Kuta                            

       

                                                                                              Bibliotekarki

IMG_20231102_102314_resized_20231103_101322726
IMG_20231102_102321_resized_20231103_101355991
IMG_20231102_103214_resized_20231103_101244472
IMG_20231102_103244_resized_20231103_101219150
IMG_20231102_104053_resized_20231103_101203022
IMG_20231102_104228_resized_20231103_101135301
IMG_20231102_105459_resized_20231103_081650097
IMG_20231102_110603_resized_20231103_101103845
IMG_20231102_110635_resized_20231103_101019060
IMG_20231102_111025_resized_20231103_101002250
IMG_20231102_111300_resized_20231103_100944882
IMG_20231102_111309_resized_20231103_100930804
IMG_20231102_111314_resized_20231103_100916063
IMG_20231102_111317_resized_20231103_100856491
IMG_20231102_111504_resized_20231103_101417238
IMG_20231102_111611_resized_20231103_100838626
IMG_20231102_111726_resized_20231103_100746424
IMG_20231102_112304_resized_20231103_100716976
IMG_20231102_113410_resized_20231103_100614314
IMG_20231102_113422_resized_20231103_100535693
IMG_20231102_113429_resized_20231103_100515302
IMG_20231102_113635_resized_20231103_100401102
IMG_20231102_113636_resized_20231103_102121857
IMG_20231102_114510_resized_20231103_102139049
IMG_20231102_131246_resized_20231103_102235065