Trasa: Tarnów - Szczawnica- Piwniczna- Krynica - Tylicz – Krynica –Tarnów.
Piękne widoki,
strome podejścia, świetne humory, kąpiele błotne, piosenki, rymowanki, pomocna dłoń kolegi - próba charakteru zaliczona na 6!
Od wtorkowego wczesnego poranka , a dla niektórych środka nocy /godz. 3.40/ z tarnowskiego dworca autobusowego rozpoczęła się dwudniowa wyprawa ,,Szlakami Patrona Szkoły”. Pobyt w Szczawnicy rozpoczynamy od krótkiej modlitwy przy grobie księdza Władysława Kowalczyka. Szybka toaleta, śniadanie na dolnej stacji narciarskiej ,, Palenicy” . O 7.30 pierwszy tego dnia atak szczytowy i żółtym szlakiem przez Palenicę na Szafranówkę , a stąd niebieskim ,,szlakiem granicznym polsko-słowackim” maszerujemy w kierunku Piwnicznej przez Obidzę. Po drodze punkt widokowy Wysoki Wierch/899 m./ i obiadek w Schronisku Pod Durbaszką, oraz kolejny szczyt Wysoka /1058 m/. Teraz ciężka próba naszych charakterów . Zmęczenie nasila się, a ,,do domu daleko”. Krótka analiza trasy i ścisłe określenie tempa marszu i odpoczynków i około 16.jesteśmy na Obidzy, a o 17.30 w Schronisku /po 10. godzinach w trasie. Kolacja, toaleta, omówienie planu na drugi dzień i zasłużone spanko…
Kolejny dzień wyprawy rozpoczynamy od przejazdu pociągiem do Krynicy, potem czarnym szlakiem przez Górę Parkową do Tylicza. Tam oglądamy stary kościół, w którym służył swoim parafianom ksiądz Kowalczyk. Krótki spacer po drodze krzyżowej z rozmyślaniem patriotyczno-modlitewnym, chwila zadumy w nowym kościele tylickim ( tablica ku pamięci ,,byłego pasterza tej parafii”). Czekając na busa do Krynicy zaczyna padać deszcz, który nas już nie opuści do końca wyprawy – dobrze, że została nam już tylko trasa po szynach kolejowych z Krynicy do Tarnowa. Zakończenie Rajdu o godzinie 21.30 na tarnowskim dworcu PKP. Będzie co wspominać…..


